W tytule umieściłam tytuł kochanego filmiku który zaraz tu dam! Meev robi
słodkie minki, Shou zapewne bosko śpiewa i macha rączka...aż by się chciało mieć takich J-rockersów w domu ^^ Hah! NO dobra daję boski filmik!
Powiew tylko że występują w nim:
The gazettE,Alice Nine,Meev, Kra
FILMIK NR.1
Nie mogę się powstrzymać i muszę dać drugi filmik ^^
Aoi w roli głównej! Że mam szablon z Kanon'kiem to nie znaczy że Aoi to już nie mój mąż ^^ Zawsze można mieć dwóch ^^
Podkład muzyczny to
Hide Beauty & Stupid
FILMIK NR.2
Z filmików to na tyle ^^ Druga część tytułu:
GŁOWA MNIE BOLI!
A jak nie ma mnie boleć skoro moja kochana sis zrobiła domóweczkę...Nie piłam dużo bo jestem nie pełno letnia...^^ tylko dwa drinki ale Cii! Był taki jeden Łysy
[to jego pseudo imienia nie pamiętam - Chyba Darek mniejsza z tym ] On za to troszkę przesadził i położył się u mnie na kanapie w pokoju gościnnym...Chrapał... Wpadliśmy na pomysł porysowania Go - pomadką! Niestety wyszła z tego śmiechowa bójka bo wszyscy byliśmy pomalowani razem z drzwiami,ścianami i podłogą...o ciuchach nie wspomnę... W tym czasie kiedy się "myliśmy z pomadki" Łysy zwymiotował... to było najgorsze z tej całej imprezy...Pomogłam Soniulce i Arkowi to posprzątać - w końcu Pani Domu byłam nie ^^
Moja sis, Kura [Mikołaj] i Damian próbowali Łysego doprowadzić do stanu trzeźwości... Nie będę opisywać po kolei co się tam działo bo nie chce wa,m psuć humoru ^^ Ale z białej koszulki Łysego zrobiła się kolorowa... Od żółtego do różowego..Sama nie wiem dlaczego...W końcu i tak Łysy spał u mnie ma podłodze...Ja poszłam spać o 3:52 a obudziłam się o 4:30 bo te debile mnie obudziły...Bolała mnie głowa ^^ Tam pomijając nudne rzeczy...Arek zasnął jak zabity na fotelu... Było coś ok. 8 rano...Kura wziął jakiś różowy pisak i narysował mu na środku czoła penisa i pomalował mu twarz...Obudziłam Arka by mu o tym powiedzieć...no i żeby się umył...na pół śpiący poszedł się umyć...a najlepsze było to że ten pisak nie chciał się zmyć ^^ Moich starszych jeszcze nie ma więc jest LOOZ...Ale oby tej notki nikt nie dorwał z mojej rodziny ^^ Ha!
Miałam wcześniej napisać notę o zajebistym deszczu ale mi sie nie chciało!
z edytuję te notkę jak moja mama wróci bo wzięła aparat a tam ma zdjęcia gardu który padał w zeszłym tygodniu podajże...Mam nadzieję że się do mnie po tej notce nie zgorszycie...^^ Ale no cóż blog to blog...Pozdrawiam i dziękuję za komentarze było ich pod poprzednią notką aż
127!
No muszę dać jeszcze fotę mojego aniołka Aoi'ka sprzed lat... ^^
Żeby nie było zdjęcie wzięłam od
Gabrysi

Oto mój Aoi'ek ^^
I muszę dać fotę Ruki'ego gdyby Gabi nie napisała kto to za cholerę by nie wiedziała kto to:
Maru.